Przede wszystkim: baw się bieganiem! - rozmowa z trenerem Piotrem Strzeleckim

7 stycznia 2021
Przede wszystkim: baw się bieganiem! - rozmowa z trenerem Piotrem Strzeleckim

Ciężka praca i dobra zabawa to nasz przepis na dobry trening - rozmawiamy z Piotrkiem Strzeleckim, trenerem prowadzącym zajęcia w ramach cyklu treningowego AKTYWNA WARSZAWA.

 

Jak długo sam biegasz i jak to się stało, że wciągnęła Cię ta dyscyplina?

Przygoda z bieganiem zaczęła się od piłki nożnej. Gdy w wieku 15 lat dołączyłem do klubu sportowego odstawałem wydolnościowo od kolegów, dlatego musiałem poszerzyć zakres swoich aktywności. Zacząłem dodawać treningi czysto biegowe do piłkarskich i z czasem na swojej pozycji mogłem biegać przez nawet półtora meczu, a nie jeden :-).

W 2010 roku dostałem jako prezent na urodziny pakiet na Bieg Niepodległości w Warszawie i był to mój pierwszy start. I tak już zostałem przy bieganiu. :-)

Od kiedy trenujesz innych?

W 2017 roku mój trener zaczął wprowadzać mnie w treningi z grupami. Najpierw biegałem z nimi, potem prowadziłem zajęcia w ramach sporadycznych zastępstw za mojego trenera. W tym samym roku zacząłem pomagać z treningami znajomemu. Po tym, jak zaczął osiągać swoje cele, pojawiły się kolejne osoby, zaś grupy były zadowolone ze współpracy ze mną. To były impulsem do myślenia, że może to jest droga dla mnie – i zacząłem się szkolić. W 2019 roku stworzyłem od podstaw grupę biegową w moim miejscu pracy, po czym zrealizowaliśmy wspólnie kilka eventów, które przypadły do gustu uczestnikom. I poszło, a raczej pobiegło :-).

Z kim pracujesz częściej/dłużej: z kobietami czy z mężczyznami, z młodszymi czy z „dojrzałymi”?

Najdłużej pracuję z dorosłymi amatorami biegania. W moim teamie zawodników, których prowadzę indywidualnie, jest po równo kobiet i mężczyzn w wieku od 18 do 35 lat. Grupy zorganizowane to z kolei przedział między 20 a nawet 60 lat, co mnie zresztą bardzo cieszy.

Czy widzisz rosnący trend zainteresowania zdrowym trybem życia i aktywnością fizyczną czy wręcz przeciwnie?

Zdecydowanie mogę przyznać, że moda na aktywne życie z uprawianiem sportu i zdrowym jedzeniem nie tylko nie słabnie, ale wręcz rozszerza swe wpływy z roku na rok. Przybywa zarówno biegaczy amatorów, jak i ogólnie pasjonatów sportu i zdrowego trybu życia, którzy na cieszących się całkiem sporą popularnością profilach w social mediach dzielą się swoimi doświadczeniami i osiągnięciami, czym motywują innych. Dla jednych sukcesem będzie to pierwsze przebiegnięte 5 kilometrów czy zrzucone 10 kilogramów nadwagi, dla innych ukończony maraton. Coraz więcej osób korzysta również z usług trenerów, fizjoterapeutów i dietetyków – co zdecydowanie potwierdza, że świadomość w narodzie zwyżkuje. :-)

Jak z perspektywy grudnia oceniasz ten właśnie zakończony, niezwykle trudny dla wszystkich 2020 rok?

Ze sportowego punktu widzenia sytuacja na pewno nie pomaga w regularnym treningu amatorów. Rzeczywistość, w której teraz żyjemy, na pewno odbiła się na motywacji wielu osób w negatywny sposób. Brak większości zajęć zorganizowanych, dostępu do klubów fitness, siłowni, basenów i odwoływanie zawodów sportowych źle wpływa na nastawienie psychiczne amatorskich sportowców i, niestety, pewien procent z nich odpuszcza aktywność fizyczną lub bardzo ją ogranicza. Jeśli mam komuś coś polecić, to powiem tak: rób to dla siebie. Trenuj tak, jak trenowałeś, sprawdzaj się, rób wszystko z głową. Wtedy, gdy wszystko już wróci do normy, Ty będziesz gotowy do rywalizacji z samym sobą lub z innymi na odpowiednim poziomie. :-)

 

2. m-ce drużynowo dla AKTYWNA WARSZAWA Team w biegu RUNBERTÓW, październik 2020

 

Jak Ci pracuje z uczestnikami cyklu treningowego AKTYWNA WARSZAWA? Widzisz te postępy i uśmiechnięte mimo zmęczenia twarze? Co Tobie dał ten czas z nami? Czułeś, że rozwijasz się jako trener?

Nie jest łatwo wejść do uformowanej już w jakimś stopniu grupy. Natomiast ciepłe przyjęcie i mnóstwo energii, które na pierwszych treningach dostałem od uczestników, pozwoliły się szybko zaaklimatyzować. :-) Cieszę się, że udało mi się wnieść do grupy świeże spojrzenie na trening, w którym potrzebna jest regularność, ciężka praca, ale i… zabawa. Niektórych udało się przyhamować, innych podnieść na duchu i zmotywować do cięższej pracy.

Biegacze, którzy przychodzili regularnie na odbywające się w Poniedziałki Biegowe w Ośrodku Rozbrat treningi funkcjonalne oraz zajęcia w terenie w Czwartki Biegowe oraz realizowali zadane im w danym tygodniu jednostki zrobili świadomy progres. To zaowocowało na zawodach, które jeszcze odbywały się w październiku – od świetnych rezultatów na trudnej w 2020 roku trasie Biegnij Warszawo po 5 pucharów wybieganych podczas Biegu im. Rotmistrza Pileckiego oraz – wisienka na torcie – 2. miejsce drużynowo w biegu Runbertów na 5km (współorganizowanym przez AKTYWNĄ WARSZAWĘ – przyp. EP).

To dla mnie jako trenera największy sukces, że zawodnicy, którzy trenują pod moim okiem w większym bądź mniejszym stopniu, ale są częścią projektu, osiągają swoje cele, poprawiają wyniki, uczą się jak biegać i ćwiczyć poprawnie.

Od lipca do końca grudnia stworzyliśmy świetną grupę ludzi, których łączy wspólna pasja i chęć doskonalenia się. Ja sam zyskałem kolejną tonę doświadczenia przy pracy z grupą, utrzymaniem w niej dobrej atmosfery na treningach i poza nimi. Poznałem wspaniałych ludzi i życzę im wszystkim powodzenia w każdej dziedzinie życia. :-)

Co poradzisz naszym zawodnikom i uczestnikom cyklu treningowego, by nie stracili motywacji?

Przerwy w treningach są potrzebne, żeby dać odpocząć naszemu organizmowi i głowie, jednak ta przerwa powinna być aktywna, żeby nie zatracić tego, co wypracowaliśmy przez ostatnie 6 miesięcy. Totalnie bez presji wyjdź pobiegać w luźnym tempie, wprowadź krótkie, intensywne akcenty i większe przerwy między nimi. Jest dobra pogoda, używaj więc roweru, rolek, wychodź na długie spacery. Spędź aktywnie czas z rodziną.

W domu również można zrobić jakościowy trening funkcjonalny (np. z Marcinem Rybakiem na naszym koncie na Instagramie – przyp. EP), można spróbować jogi, przyłożyć większą wagę do regeneracji i rozciągania. Opcji w tzw. aktywnej przerwie jest bardzo dużo i każdy znajdzie coś dla siebie.

Rozpisz cele sportowe na przyszły rok i powieś w domu w widocznym miejscu. Działaj!

Bieganie to nie tylko bieganie. Powiedz w trzech słowach, na jakie inne aspekty należy zwrócić uwagę, trenując tę dyscyplinę.

Gdybym miał wymienić trzy najważniejsze rzeczy, które tłumaczę swoim zawodnikom, to są to:

- odpowiednia intensywność podczas treningów,

- wzmacnianie się pomiędzy treningami biegowymi (treningi funkcjonalne),

- odpowiednia regeneracja (rolowanie, rozciąganie, mobilizacja, sen).

Tylko tyle i aż tyle. :-)

Prawie na koniec zapytam Cię podchwytliwie: dlaczego bieganie jest tak fajne? :-)

Bieganie jest fajne, bo Cię nie ogranicza. Biegać możesz praktycznie zawsze i wszędzie. Samemu lub z grupą. Rano, po południu i w nocy. Wystarczy założyć sportowe buty, ubrania adekwatne do warunków i… wyjść z domu. Opcji wykonania jednostki treningowej jest tak dużo, że nie ma mowy o nudzie. Wykorzystaj coś z naszych odbytych harmonogramów lub samemu zaplanuj swój trening.

And last but not least: jakie masz marzenia związane z rokiem 2021?

Zawsze mówię, sobie, że mam cele a nie marzenia, ponieważ wtedy łatwiej je zrealizować. :-) Tymi, które zależą ode mnie, są:

- kolejne, stopniowe podnoszenie kwalifikacji trenerskich i zdobywanie doświadczenia,

- poprawa wyników sportowych, sprawności fizycznej i świadomości moich podopiecznych,

- kontynuowanie projektów, które rozpocząłem w tym roku, między innymi treningów z AKTYWNĄ WARSZAWĄ,

- bieganie bez kontuzji,

- poprawa moich rekordów życiowych na 5 i 10 km.

 

W Nowym Roku życzę wszystkim dużo zdrowia i motywacji do osiągania swoich celów sportowych i zawodowych. Bądźcie silni, zmotywowani i rozwijajcie się. Poszerzajcie wiedzę i świadomość. Mam nadzieję, że szybko zobaczymy się na ścieżkach biegowych i nie tylko!

 

Wzajemnie, Piotrku. Niech się spełni. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Ewa Paciorek, koordynatorka cyklu treningowego AKTYWNA WARSZAWA