Zakończenie sezonu zimowego na popularnych lodowiskach AKTYWNEJ WARSZAWY

29 lutego 2020
Zakończenie sezonu zimowego na popularnych lodowiskach AKTYWNEJ WARSZAWY

Zakończyliśmy łyżwiarski sezon na popularnych wśród mieszkańców Warszawy i turystów obiektach zimowych stolicy: przed Pałacem Kultury i Nauki, na Rynku Starego Miasta oraz na Lodowisku Ośrodka Moczydło.

Sezon został zakończony z dniem 1 marca 2020 r. na lodowiskach Stołecznego Centrum Sportu AKTYWNA WARSZAWA:

- Lodowisko przed Pałacem Kultury i Nauki

- Lodowisko na Rynku Starego Miasta

- Lodowisko Ośrodek Moczydło.

Przed Wami ostatnie dni, podczas których możecie korzystać z atrakcji na Lodowisku Ośrodka Stegny oraz jeździć na nartach i snowboardzie na Górce Szczęśliwickiej. Sprawdźcie, do kiedy możecie jeszcze bawić się w wybranych zimowych Ośrodkach SCS AW:

- do 15 marca Lodowisko Ośrodek Stegny

- do konca marca Ośrodek Szczęśliwice (Górka Szczęśliwicka), w zależności do warunków pogodowych.

Mijająca zima w Ośrodkach SCS AW to spora dawka pozytywnych emocji, ogrom aktywności sportowych i radość na Waszych buziach. A wszystko to z myślą o zdrowiu!

Ta edycja sezonu zimowego trwała pod egida naszych bohaterów AKTYWNEJ ZIMOWEJ. Czy udało się Wam ich wszystkich poznać?

Ania – łyżwiarka figurowa

W mojej rodzinie łyżwy były obecne od zawsze. Pomijając jeżdżącą na łyżwach ciotkę, siostrę, która uczyła mnie jeździć na łyżwach, każdy mimo upływu dekad do tej pory pamięta angielską parę łyżwiarzy figurowych, ich „Bolero” Ravela i oceny 6.0 przez całą szerokość ekranu. Ja łyżwiarką figurową jestem tylko z zamiłowania, ale też zawsze mogę sobie włączyć jakąś ulubioną muzykę lub posłuchać puszczanej z głośników muzyki klasycznej, poczekać na zapalenie nastrojowych świateł wieczoru na lodowisku pod Pałacem albo na Rynku Starego Miasta, albo i na słoneczny zimowy dzień, a potem kręcić sobie swoje piruety i inne figury i choć trochę poczuć się jak mistrzyni olimpijska.

Wojtek – panczenista

Dlaczego łyżwy szybkie? To łyżwy szybkie, więc powiem szybko. Przychodzę na Tor Łyżwiarski Stegny, zakładam panczeny, o które w dzieciństwie ileś tam lat temu było baaardzo krucho, a o których zawsze marzyłem, wychodzę na lód, włączam stoper i jestem tylko ja, tafla lodu, moje łyżwy i czas. I to jest wspaniałe!

Bartek – snowboardzista

Cześć. Tu Bartek. Zastanawialiście się może kiedyś nad tym, że mieszkając w Warszawie jesteście skazani na narciarstwo 1-2 razy w roku w ferie zimowe czy Sylwestra w górach? A kto tak powiedział? Wcale nie musi tak być. Już wkrótce bierz deskę, śmieszną czapę na głowę, słuchawkę z muzą w ucho i pewnym szusem snowboarduj na największy stok narciarski w stolicy. Bartek – snowboardzista.

Do zobaczenia w kolejnym sezonie! Czy tym razem w stolicy zagości śnieg, tak na dłużej?