Biegający Ortopeda: zimna terapia dla zdrowia

3 marca 2021
Biegający Ortopeda: zimna terapia dla zdrowia

Sezon na morsowanie powoli dobiega końca, ale dobroczynny wpływ zimna na organizm osób uprawiających sport nie ogranicza się przecież do zimy. Zatem… co po morsowaniu? Jednym z rozwiązań jest krioterapia. Jakie są zalety tego rozwiązania i na co warto zwrócić uwagę?

 

Krioterapia, czyli zabiegi wykorzystujące niską temperaturę stosowane są zarówno przez profesjonalnych sportowców, jak i biegaczy amatorów. Z czego wynika ten trend? Jakie korzyści czerpiemy z kontaktu z zimnem? Krioterapia obejmuje zabiegi miejscowe oraz ogólne z wykorzystaniem lodu, śniegu, podmuchów zimnego powietrza, a także pary ciekłego azotu i dwutlenku węgla. W domowych warunkach świetnie sprawdzą się także popularne zimne prysznice. Ale po kolei…

Jak działa krioterapia?

Ludzki organizm na niską temperaturę reaguje w specyficzny sposób. Zimno powoduje obkurczanie się naczyń krwionośnych, co w rezultacie obniża przewodnictwo nerwowe. Dzięki temu wszystkie mikrourazy powstałe w trakcie intensywnego treningu są mniej odczuwalne, zmniejsza się także obrzęk. To, że „czujemy mniej” wynika również z działania endorfin, które wydzielają się nie tylko podczas treningu biegowego czy innego wysiłku fizycznego, ale i kontaktu z zimnem.

Po chwili jednak obkurczone naczynka ulegają rozszerzeniu. Krew płynie szybciej, organizm dotlenia się, a my zamiast lekkiego uczucia dyskomfortu zaczynamy odczuwać przyjemność. Do tego, dzięki szybszemu dostarczaniu tlenu do komórek poprawia się koncentracja, a pod wpływem wydzielania się noradrenaliny – silnego antydepresantu – organizm jest pobudzony i zmobilizowany do różnych zadań, również tych związanych z treningami.

Korzyści stosowania krioterapii:

  • zmniejszenie obrzęków powstałych w trakcie treningu;
  • obniżenie progu bólowego;
  • zwiększenie odporności (przy regularnym stosowaniu) dzięki pobudzaniu produkcji limfocytów;
  • poprawa nastroju;
  • większy poziom energii i koncentracji.

To może zimny prysznic?

Osoby, które nigdy wcześniej nie próbowały terapii zimnem, lodowaty prysznic może lekko przerażać. Jednak wprowadzany stopniowo przyniesie tylko same korzyści i ostrzegam – może uzależnić!

Najlepiej zacząć od prysznica naprzemiennego. Strumień zimnej wody kierujmy na stopy, dopiero potem do wyższych części ciała. Czas dostosujcie do własnych możliwości. W trakcie natrysku dokładnie obserwujcie swoje ciało, by uniknąć szoku termicznego. Zimno wywołuje hiperwentylację (przyspieszony oddech), która może doprowadzić nawet do utraty przytomności. Dla własnego bezpieczeństwa, gdy dopiero zaczynasz i poznajesz swój organizm, zadbaj o to, by w domu był wtedy ktoś bliski.

ALE! Stosowanie zimna ma swoje przeciwwskazania.

Jeśli chorujesz na jakąś przewlekłą chorobę albo masz wątpliwości co do zastosowania krioterapii – porozmawiaj ze swoim lekarzem.

Krioterapii nie należy stosować w przypadku:

  • zespołu Raynaulda;
  • odmrożeń;
  • zaburzeń mikrokrążenia;
  • zaburzeń czucia;
  • niedokrwistości;
  • niewydolności układu krwionośnego i oddechowego.

Jeśli nie macie żadnych przeciwwskazań, warto spróbować. Moc doskonali się nie tylko w słabości, ale i w zimnie. Powodzenia!

 

Biegający Ortopeda