Biegający Ortopeda: czy bieganie w smogu jest bezpieczne?

18 listopada 2020
Biegający Ortopeda: czy bieganie w smogu jest bezpieczne?

Jesień to czas, gdy jakość powietrza za oknem dramatycznie się pogarsza i coraz bardziej doskwiera nam smog. Na szczęście w naszym społeczeństwie wzrasta świadomość w kwestii zanieczyszczenia powietrza – pojawiają się zatem pytania dotyczące treningu. Czy bieganie w takich warunkach jest wskazane? Czym w ogóle jest smog i jak się przed nim bronić?

Czym jest smog?

Smogiem określamy duże stężenie zanieczyszczeń powietrza. Są to przede wszystkim pyły – drobne cząstki unoszące się w powietrzu i gazy – tlenki azotu, siarki, węgla i węglowodory. Smog dzielimy na dwa rodzaje: smog londyński i smog typu Los Angeles.

W Polsce mamy do czynienia ze smogiem typu londyńskiego, w którym przeważa pył i tlenki siarki. W smogu typu Los Angeles dominują tlenki azotu i lotne związki organiczne, które pod wpływem światła słonecznego wydzielają ozon.

Smog a sprawa polska

Na świecie smog z reguły występuje w wielkich metropoliach oraz wokół nich. Polska jest jednak szczególnym krajem, gdyż w naszym kraju smog występuje wszędzie. Państwowa Inspekcja Środowiska podaje, że główną przyczyną smogu w Polsce są małe domowe piece (ponad 80%). 10-15% to zanieczyszczenia związane z transportem, a pozostała część to zanieczyszczenia przemysłowe. Dane te są uśrednione, zatem naturalne jest, że w większych miastach udział spalin będzie większy.

Polska jest niechlubnym liderem produkcji benzo(a)pirenu (BaP), jednego z najbardziej toksycznych składników smogu, który pochodzi ze spalania złej jakości węgla. Warunki klimatyczne i brak ruchów powietrza pogarszają sytuacje i zdarza się, że w krytycznych dniach stężenia pyłów osiągają rekordowe wielkości.

Dodatkowo, badania wykazują, że w naszych domach poziom zanieczyszczenia sięga aż 70% tego, co jest na zewnątrz! Rozsądnym krokiem jest wyposażenie mieszkania w oczyszczacz powietrza, na rynku jest obecnie całkiem spory wybór urządzeń w rozsądnych cenach.

Jak czytać alerty?

Drobiny pyłu są dzielone na grupy na podstawie swoich rozmiarów. Im mniejsza drobinka, tym jest ona dla bardziej niebezpieczna dla naszego zdrowia, ponieważ łatwiej i głębiej przenika do naszego układu oddechowego.

Pyłem PM10 określamy pył rozmiarami nie przekraczającymi 10 mikrometrów (μm). Cząsteczki poniżej 10 μm są w stanie przeniknąć do naszego układu oddechowego, cząsteczki poniżej 2,5 μm są w stanie przedostać się do naszych pęcherzyków płucnych, natomiast poniżej 0,1μm przedostają się już do naszego układu krążenia. Ta informacja na pewno będzie pomocna w zrozumieniu alertów smogowych.

Co z treningiem?

Uważam, że można trenować w takich warunkach, jednak wymaga to od nas większego wysiłku. Nie chodzi tu o wysiłek sportowy, ale o czynności związane z oceną ryzyka i minimalizujące to ryzyko – zwłaszcza w obecnej sytuacji epidemiologicznej. Problem emisji smogu dotyczy całej Polski, ale na pewno znajdziemy miejsca z dala od osiedli czy tras wzdłuż zatłoczonych ulic. Poziom zanieczyszczeń kilkaset metrów do drogi szybkiego ruchu lub budynków może być zdecydowanie inny niż tuż obok. Dlatego czasami, by odbyć trening, musimy pojechać w odpowiednie, bezpieczniejsze dla naszego zdrowia miejsce, na przykład Las Kabacki, Las Bielański czy pobliski Kampinos.

Oczywiście, w sytuacjach krytycznych, gdy ze względu na warunki pogodowe (brak ruchów powietrza) normy pyłów przekraczają 100-150%, odradzam trening na świeżym powietrzu. Dlatego musimy koniecznie monitorować dane o jakości powietrza przed wyjściem z domu. W takich wypadkach polecam trening w domowym zaciszu.

Pewnym rozwiązaniem jest też bieganie w masce – mam tu na myśli właściwą maskę z filtrami HEPA oraz węglowym. Oczywiście, obniża to znacznie komfort treningu, ale maski te filtrują nawet ponad 90% zanieczyszczeń – pod jednym warunkiem: są dobrze dopasowane do twarzy i szczelne. Problemem pozostają natomiast groźniejsze pyły PM 0,1.

Smog – problem nas wszystkich

Raport Europejskiej Agencji Środowiska (European Environment Agency) z 2017 roku wskazuje, że około 48 tys. osób rocznie w Polsce umiera z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem! Konsekwencje złego stanu powietrza ponosi całe społeczeństwo. Przez to jesteśmy narażeni na częste infekcje, mamy podwyższone ryzyko zachorowania na astmę, obturacyjną chorobę płuc (POCHP), zawały serca, udary mózgu, nowotwory płuc i pęcherza moczowego. Jednak sami, indywidualnie, nie rozwiążemy tego problemu na dużą skalę. Warto natomiast budować w społeczeństwie świadomość na temat wpływu smogu na nasze zdrowie, gdyż wymusi to na decydentach działania, które pozwolą odzyskać czyste powietrze i zawalczyć o nasze zdrowie.

 

Biegający Ortopeda