Nie chcesz trenować jak inni? Podpowiadamy: po prostu idź po schodach!

6 maja 2020
Nie chcesz trenować jak inni? Podpowiadamy: po prostu idź po schodach!

Powiedzenie: nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku nabiera nowego znaczenia.

Chodzenie po schodach (nawet kilku stopniach) to czynność codzienna i oczywista dla każdego z nas. Zapewne niewiele osób wie, że ma ona dobroczynne właściwości. Jakie? Przede wszystkim pozytywnie wpływa na układ krążenia i naszą wydolność oraz wzmacnia mięśnie. Zwłaszcza mięśnie pośladkowe, tak bardzo ważne dla biegaczy. Jeśli więc zastanawiacie się, drogie panie, jak szybko i trwale wymodelować pośladki, to rozwiązanie jest bardzo proste: codzienny trening na schodach. Do zrobienia także w opcji #zostańwdomuAKTYWNIE.

Plank, pompki, przysiady

Chodzenie po schodach oddziałuje, oczywiście, także na pozostałe partie ciała. Angażujemy mięśnie ud i łydek, staw skokowy, kolanowy i biodrowy, nie zapominając również o górze.

Nieważne, czy trenujemy na klatce schodowej lewoskrętnej czy prawoskrętnej (warto je zmieniać dla dobrego balansu!), aktywnie wciągamy się po poręczy – zmuszając do pracy mięśnie rąk i staw barkowy. Dla wzmocnienia efektu, można też oczywiście, wchodzić po dwa stopnie albo wskakiwać obunóż. Można nawet zrobić… planka czy pompki i przysiady. Spalanie tkanki tłuszczowej i wysmuklanie sylwetki dzieje się samo!

Biegiem po schodach

Aby aktywność na schodach potraktować jako dobry trening, należałoby go zintensyfikować, najlepiej w formie interwałów. Czyli przez kilka pięter w górę biegniemy bardzo szybko, by potem przez kilka następnych wchodzić powoli, dla uspokojenia oddechu.

Jest także druga opcja: spokojniejszy, ale długotrwały wysiłek. Czyli pokonujemy w górę np. 10 pięter tak długo, jak się da. Jeśli jest taka możliwość, zjeżdżamy windą – wszystko po to, by łącznie nasz trening trwał przynajmniej 20-30 minut. Zaawansowani mogą go z czasem wydłużać.

Dokładność i bezpieczeństwo

W chodzeniu i bieganiu po schodach trzeba koniecznie zwrócić uwagę na dwa aspekty. Po pierwsze, stopy stawiamy w całości, nie na palcach, bo to grozi nadmiernym napięciem i obciążeniem łydek. Po drugie, pilnujemy, by kolana nie uciekały nam do środka, by rzepka pozostawała w jednej linii ze stopą i ugięcie nie było pod zbyt dużym kątem. Powyższe zasady znajdują zastosowanie również w ćwiczeniach na stepperze. I wydawałoby się oczywiste, jednak warto o tym wspomnieć: patrzymy pod nogi i pilnujemy oddechu, by nie zakręciło się nam w głowie i by nie ryzykować upadku. Warto na bieżąco uzupełniać płyny.

Towerrunning i Bieg Zdobycia PAST-y

Co ciekawe, wbieganie po schodach stało się dyscypliną profesjonalistów. To tzw. towerrunning, w którym triumfy święci Polak, Piotr Łobodziński. Do sportu tego można również zaliczyć imprezę towarzyszącą Biegowi Powstania Warszawskiego – rozgrywany w gmachu przy ul. Zielnej 39 w Warszawie, Bieg Zdobycia PAST-y.

 

Ewa Paciorek

 

fot. Stock Snap, Pixabay