Biegający Ortopeda: czy warto w sporcie stosować suplementy diety?

28 października 2020
Biegający Ortopeda: czy warto w sporcie stosować suplementy diety?

Ciągły progres to ambicja wielu biegaczy, którzy przełamywanie kolejnych barier i poprawę wyników traktują jako główny motor swoich treningów. I tak jak profesjonalizujemy swój trening korzystając z pomocy wykwalifikowanych trenerów, tak z czasem pojawia się również myśl, by wspomóc się suplementami. Czy warto ich próbować? A jeśli tak, to po które produkty sięgnąć? Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Zapraszamy do lektury.

 

Wielu z nas, oglądając reklamy i słuchając rad sprzedawców oraz innych sportowców amatorów zaczyna się zastanawiać nad zasadnością włączenia suplementacji do codziennej diety. Ba, wielu z nas w dobrej wierze zażywa produkty, które niekoniecznie służą zdrowiu.

Lek a suplement

Przede wszystkim należy pamiętać, że suplementy to środki spożywcze, a nie produkty lecznicze. Ma to szczególne znaczenie w kontekście regulacji prawnych – chodzi głównie o możliwość reklamy, a także o informację o produktach, ich składzie oraz dostępności. Oczywiście, że reklamy przedstawią suplementy jako panaceum na szereg problemów, także tych wyimaginowanych, i złoty środek, który uczyni nas zdrowszym czy sprawniejszym.

Produkty spożywcze, w odróżnieniu od leków, nie wymagają kosztownych badań klinicznych, oceniających bezpieczeństwo ich stosowania oraz skuteczność. Przemysł suplementów diety to bardzo dynamicznie rozwijająca się branża, która oferuje szeroką gamę różnorodnych specyfików, jednak nie zawsze ich składniki posiadają naukowe dowody na zasadność ich stosowania.

Cele suplementacji

Tymczasem przed zażyciem musimy wiedzieć, po co to robimy, jaki jest powód i jakie mogą być możliwe przeciwwskazania oraz interakcje z lekami. Dobrym przykładem takie analizy może być suplementacja witaminy D (o czym szczegółowo pisałem tutaj https://tiny.pl/7pz1z), gdyż z definicji celem suplementacji jest uzupełnienie diety, zaś sam suplement ma być skoncentrowanym źródłem witamin, minerałów czy innych składników, których w diecie może być niedobór.

Suplementy a… doping

Powyższy wstęp nie jest negacją suplementacji, ale przestrogą przed nierozsądnym stosowaniem produktów o nieznanym pochodzeniu i składzie. Do nich należą na pewno substancje, które nie służą uzupełnieniu niedoborów, ale są niedozwolonymi stymulantami. Tym samym wchodzimy na pole dopingu w sporcie, czyli zaprzeczeniu zdrowej i uczciwej rywalizacji.

Gdzie po wiedzę?

Dlatego uważam, że decyzja o zastosowaniu konkretnego specyfiku winna być poprzedzona konsultacją z lekarzem. Niejednokrotnie byłem świadkiem rozmów, w których stali bywalcy klubów fitness/siłowni wypowiadali się na temat skuteczności stosowania polecanych przez nich produktów i niestety nie miało to nic wspólnego z wiedzą opartą
na faktach naukowych.

Dlatego warto mieć świadomość, które substancje zawarte w suplementach mogą  faktycznie poprawić nasze wyniki sportowe, a właściwie stosowane produkty nie zagrożą naszemu zdrowiu. Wiarygodnych informacji na temat ten temat dostarcza Australijski Instytut Sportu, który opracował system klasyfikacji suplementów diety oraz żywności przeznaczonej dla sportowców.

To właśnie ich rekomendacje wezmę pod uwagę przy kolejnych tekstach, w których omówię najczęstsze suplementy stosowane w sporcie, co do których istnieją dowody naukowe odnośnie ich skuteczności. Już teraz zapraszam do dalszej lektury.

 

Biegający Ortopeda